Jak zarabiać na blogu?

 

Wielu bloggerów, którzy tworzą treści z pasji i emocjonalnego przywiązania do swojego tematu, zadają sobie w pewnym momencie pytanie „jak zarabiać na blogu?”. W końcu poświęcili już tyle czasu na to, aby był na najwyższym poziomie. Każdy tekst czytają kilkanaście razy, zanim opublikują, z ekscytacją poznają kolejne komentarze i na nie odpowiadają. Są jednocześnie twórcami ciekawych treści, korektorami i odbiorcami informacji zwrotnej.

 

Potrafią wyszukać odpowiednie grafiki, zainstalować nowe wtyczki, robić aktualizacje, dostosować tekst pod kątem SEO. Role, w jakie wcielają się bloggerzy, wymagają nie tylko eksperckiej wiedzy z branży, w której istnieją. Bardzo często ukazują również ich spryt i kreatywność. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby w odpowiednim momencie stali się przedsiębiorcami, a wiedzę, którą dzielą się na swoim blogu zmonetyzowali.

 

Jeżeli jesteś bloggerem, ten artykuł pokaże Ci, jak możesz zarabiać na blogu. Jeżeli jesteś przedsiębiorcą, pokażemy Ci jak wykorzystać blog do lepszego pozycjonowania Twojej strony firmowej, produktów i usług.

 

Czy prowadzenie bloga się opłaca?

 

Na to zagadnienie warto spojrzeć z innej perspektywy. Wyobraź sobie firmę, która ma stronę www. Na tej stronie ma takie zakładki jak „o nas”, „oferta” albo „sklep” i „referencje”. Ich wizytówka w internecie zawiera najlepsze możliwe przedstawienie usług lub produktów. Zainwestowali pieniądze w copywriting, pozycjonowanie oraz na bieżąco zajmują się utrzymaniem strony na wysokim poziomie technicznym (wtyczki, aktualizacje, optymalizacje SEO). W jak dużym aspekcie jesteś w stanie na bazie takiej strony zaufać tej firmie? W pewnym zakresie na pewno jednak może zabraknąć kropki nad i. Tę kropką jest pytanie „z kim właściwie mam do czynienia?”, „kim są właściciele tej firmy?”

 

Sytuacja nr 2 – strona firmowa zawiera wszystkie powyższe elementy, a dodatkowo zawiera zakładkę „blog”. Gdy wchodzi się do środka, oczom ukazuje się szereg ciekawych tematów, związanych z branżą tej firmy. We wpisach wpleciona jest misja firmy, wartości, takie jak spójność, kreatywność, skuteczność.

 

Jak sądzisz – czy ta firma pisze blog, ponieważ ma nadmiar czasu? Może po prostu lubi dzielić się wiedzą? Może lubi pochwalić się swoimi osiągnięciami? Nie. Taka firma wie jak ważne jest budowanie wizerunku poprzez odpowiednie treści. Taka firma wie, jak ważne jest, aby na stronie ciągle coś się działo, aby powstawały nowe podstrony.

 

Taka firma zdaje sobie doskonale sprawę, że każdy wpis na tym blogu buduje wiarygodność, zaufanie do niej, pozycję eksperta oraz… pozycję w Google. Finalnie, ta firma odkryła jak zarabiać na blogu i po prostu to robi.

 

Wiele sposobów na to, jak zarabiać na blogu eksperckim oraz firmowym

  1. Regularne tworzenie nowych wpisów

 

Każdy wpis na blogu stanowi osobną podstronę. Tworząc kolejne artykuły, dajemy jasny sygnał wyszukiwarce Google, że nasza strona jest w fazie rozkwitu. Roboty Google decydują wtedy, że taką stronę należy pozycjonować wyżej.

 

Firmy, które zakładają blogi i na nich zarabiają, wcale nie muszą pisać samodzielnie treści. Jeżeli nie mają na to czasu, talentu pisarskiego lub zwykłej ochoty, zlecają to. Robią to, ponieważ wiedzą, że nowe treści są dźwignią biznesu i zamieniają czytelników na klientów na wiele różnych sposobów. Pierwszym efektem takiego działania jest fakt, że potencjalny klient wszedł na naszą stronę. Odwiedziny naszej strony firmowej lub bloga eksperckiego, to sukces w wielu odsłonach.

 

Po pierwsze, w treści wpisu możemy zaproponować mu nasz produkt, usługę, lub rozwiązanie, które jest ono bezpośrednio związane z treścią wpisu.

 

Prawdopodobnie w tym momencie Czytelnik nie zdecyduje się jeszcze na zakup, ale świadomi przedsiębiorcy się tym nie przejmują. Wiedzą, że aby nastąpiła pozytywna decyzja zakupowa, musi mieć miejsce ok. kilkunastu punktów styku z przedsiębiorstwem lub osobą. Jeżeli Twój artykuł jest ostatnim, decydującym punktem styku z Twoim produktem, marką osobistą lub usługą, istnieje spora szansa, że nastąpi zakup.

 

Po drugie, gdy mamy już Czytelnika skupionego na naszym wpisie, możemy mu wyświetlić zachęcający pop-up, w którym zostawi swój adres e-mail, w momencie, gdy będzie już chciał zamknąć zakładkę lub przejść do innej. W tym wyskakującym okienku oferujemy mu wartość, wobec której trudno jest mu przejść obojętnie. Dajemy mu wiedzę na temat tego, jak rozwiązać jakiś problem, jak sprawić, żeby zarabiał więcej pieniędzy, zaoszczędził czas, lub miał więcej radości z życia.

 

Po trzecie, bez względu na to, czy dokona tego kroku, czy nie, mamy co najmniej jeszcze jedną możliwość. Możemy przypominać mu się reklamami na social media (na Facebooku, YouTube), w aplikacjach na jego telefonie oraz innych stronach www, które odwiedza, czyli zastosować tzw. remarketing.

 

Remarketing to rodzaj kampanii w ramach program reklamowego Google Adwords.

 

Jak to działa?

 

1) Czytelnik wchodzi na stronę internetową Twojej firmy.

 

2) Google umieszcza plik cookies w przeglądarce, że dana osoba odwiedziła Twoją stronę internetową.

 

3) Internauta opuszcza Twoją stronę i przegląda strony będące w sieci reklamowej AdSense (obejmują serwisy każdej wielkości i dowolną tematykę).

 

4) Plik cookies uruchamia wyświetlanie reklam w sieci reklamowej.

 

5) Internauta ponownie wraca na stronę i dokonuje zakupu Twojego produktu.

 

Żaden z tych kroków (bezpośrednia propozycja produktu w treści wpisu, pop-up w celu pozyskania adresu e-mail, numeru telefonu, lub strony www, lub wyświetlanie reklam naszych produktów w ramach google Adwords) by jednak nie nastąpił, gdybyśmy nie dokonali pierwszego – nie tworzylibyśmy regularnych wpisów na blogu.

 

No dobrze, ale co jeśli nie mam żadnego własnego produktu, który mógłbym sprzedawać?

 

Jeżeli nie posiadasz własnego produktu, natomiast tworzysz bloga, stoi przed Tobą wachlarz możliwości:

 

  1. Polecanie produktów z programów partnerskich (afiliacyjnych)

 

Wyobraź sobie, że prowadzisz bloga na temat zarządzania finansów. Uczysz na nim jak lepiej zarządzać swoim budżetem domowym, w co inwestować, jak łączyć finanse prywatne i firmowe. Tworzysz regularnie treści, natomiast sam nie posiadasz jeszcze żadnych własnych produktów np. kursu internetowego, e-booka lub konsultacji.

 

W tym momencie możesz „napomknąć” o jakimś konkretnym banku – że polecasz prowadzenie rachunku w tej placówce. W tekście zamieszczasz linki do tego banku, które jednak nie są zwykłymi linkami. Są to linki partnerskie. Za każdym razem, gdy osoba, która czytała Twój artykuł, przeszła do strony banku i założyła w nim rachunek, Ty otrzymujesz prowizję. Przykładowo, za założenie rachunku Inteligo, program partnerski PKO BP oferuje prowizję w wysokości 81,30 zł.

 

Programów afiliacyjnych w Polsce jest mnóstwo, ponieważ wiele świadomych firm zdaje sobie sprawę, że ich fani lub klienci mogą bez specjalnego wysiłku zostać ich dystrybutorami. Jeżeli sam chętnie i regularnie korzystasz z usług lub kupujesz produkty danej firmy, chętnie o niej mówisz rodzinie i znajomym, prawda? Sprawdź, czy te firmy mają programy afiliacyjne i zostań ich partnerem. Zacznij pisać o nich do swoich czytelników po to, aby zarabiać na blogu.

 

W programach afiliacyjnych możesz zarejestrować się bezpośrednio u danej firmy (np. PKO BP https://www.pkobp.pl/program-partnerski/, Ceneo http://pp.ceneo.pl/) lub poprzez platformy afiliacyjne (Zanox, Convertiser, SalesMedia itp.).

 

Jak inaczej można zarabiać na programach afiliacyjnych niż poprzez zakup z linku partnerskiego?

 

Istnieją 4 podstawowe modele zarabiania w programach afiliacyjnych:

 

Cost per sale (już znasz, opisane powyżej) – Otrzymujesz prowizję od każdego kupionego produktu (np. założenie rachunku bankowego) lub usługi przez Twojego Czytelnika. Jeżeli osoba kliknie Twój link, ale nie dokona zakupu, nie otrzymasz prowizji.

 

Cost per click – reklamodawca płaci Ci za każde kliknięcie i przejście Twojego czytelnika na stronę internetową z reklamowanym produktem. Internauta nie musi dokonać zakupu. Jeżeli przeszedł na stronę, Ty otrzymujesz wynagrodzenie.

 

Cost per lead – kwota uzależniona jest od tego, czy Twój czytelnik wypełni formularz na stronie reklamodawcy (zostanie leadem – potencjalnym klientem). Liczba wypełnionych formularzy z Twojego linku partnerskiego przekłada się na wysokość Twojego zarobku. Prowizję otrzymujesz wyłącznie wtedy, gdy dany Czytelnik wypełni formularz i poda swój adres e-mail.

 

Model Mieszany – jeżeli każdego miesiąca sprowadzasz klientów do witryny reklamodawcy, może on być chętny do płacenia Tobie stałej kwoty + prowizji za pozyskanie leada + prowizji za zakup.

 

Programem partnerskim, który zasługuje na szczególną uwagę, jest program partnerski Ceneo.pl

 

Ceneo wynagradza bloggera lub firmę, prowadzącą bloga aż za 3 różne rodzaje działań:

 

1) Prowizja za przejście do sklepu, który współpracuje z Ceneo (cost per click)

 

65% prowizji za przejście do sklepu

 

Otrzymujesz 65% zysków Ceneo, jeżeli Twój czytelnik za pośrednictwem Ceneo.pl trafi na stronę sklepu. (Kliknie „IDŹ DO SKLEPU”)

 

2) 65% prowizji za zakup bezpośrednio na Ceneo (Cost per sale)

 

Otrzymujesz 65% zysków Ceneo, jeżeli Twój czytelnik kupi produkt bezpośrednio na Ceneo.

 

(Kliknie „KUP TERAZ” i faktycznie dokona zakupu)

 

3) 10% za pozyskanie nowego Partnera dla Ceneo (Cost per lead + Cost per sale)

 

Jeżeli za Twoim poleceniem zarejestruje się w Ceneo nowy Partner, otrzymujesz dodatkowe 10%.

Z wartości jego zysków. (Przemek, możesz założyć konto na pp.ceneo.pl i tam w zakładce  „Sposób poleceń” możesz wygenerować link z poleceniem).

 

3) Zarabianie na blogu poprzez współpracę z markami

 

Jeżeli na Twoim blogu jest mnóstwo odwiedzających, prawdopodobnie niedługo zgłoszą się do Ciebie firmy z tematem ich produktów lub usług. Być może to Ty będziesz musiał wykonać pierwszy krok. Tak czy inaczej, możesz wykorzystać swoją popularność, autorytet oraz to, że dużo ludzi odwiedza Twoją witrynę, do tego, aby zarabiać na blogu poprzez współpracę z markami.

 

Na co warto w takiej współpracy zwrócić uwagę?

 

  1. a) spójność

 

Jeżeli prowadzisz bloga kulinarnego i nagle zaczniesz pisać o podróżowaniu, nie będzie to odebrane zbyt dobrze przez Twoich Czytelników. Zarzucą Ci, że się sprzedałeś jakiejś firmie podróżniczej, stracą do Ciebie zaufanie i pieniądze, które zarobisz, nie wynagrodzą Ci strat wizerunkowych i moralnych.

 

Marki, z którymi współpracujesz, powinny tworzyć produkty i usługi z Twojej branży, lub branży pokrewnej. Jeżeli jesteś właścicielem biura księgowego, możesz nawiązać współpracę z firmą prawną i polecać usługi tej firmy.

 

Jeżeli posiadasz gabinet masażu, możesz na swoim blogu opisać kosmetyki, które stosujesz np. olejki do masażu, świeczki zapachowe itp.

 

Jeżeli jesteś fanem motoryzacji, to wszystkie produkty związane z dbałością o samochód będą mile widziane przez Twoich czytelników.

 

Jeżeli jesteś bloggerem lifestylowym i nagle zaczniesz pisać o kompletnie nowym zajęciu, które podjąłeś lub produkcie, który do Ciebie nie pasuje np. sztuczny papieros, może to stać się skazą na Twoim wizerunku.

 

Co więcej, zrób rozeznanie na temat tego, w jaki sposób postrzegana jest marka, zanim podejmiesz z nią współpracę. Może się okazać, że pozyskuje towar z miejsc, w którym pracują małe dzieci, lub wykorzystuje ciała zabitych zwierząt pod ochroną do produkcji sprzedawanych rzeczy. Jeżeli jest to Tobie obojętne, nie znaczy, że Twoi czytelnicy mają podobne stanowisko.

 

Czasami warto zrezygnować z takiej formy zarabiania na blogu po to, aby żyć w zgodzie ze sobą.

 

Natomiast jeżeli zrobiłeś research i Twoje wartości są pokrewne do wartości marki, z którą podejmiesz współpracę – wykorzystaj swoje zasięgi do tego, aby pokazać Twoim czytelnikom ciekawy produkt, lub usługę.

 

  1. b) cena umieszczenia wpisu sponsorowanego

 

Z tym bloggerzy miewają problem. Spójrz na tę kwestię z perspektywy marki. Ile ona może zyskać dzięki temu, że promujesz jej produkt na swoim blogu? Ty się napracowałeś nad swoją witryną, Ty dbałeś o jakość, regularność, relacje. Masz prawo zaproponować wysoką cenę za artykuł sponsorowany. Jeżeli zastanawiasz się, jaka to jest wysoka cena, pierwszą, która przyjdzie Ci do głowy pomnóż x2, a potem w razie czego przystąpisz do negocjacji 🙂

 

4) Zarabianie na blogu poprzez Google Adsense

 

Google AdSense umożliwia właścicielom witryn zarabianie na treści online. AdSense dopasowuje reklamy tekstowe i displayowe do Twojej witryny na podstawie jej treści i użytkowników, którzy ją odwiedzają. Reklamy są tworzone i opłacane przez reklamodawców promujących swoje produkty. Kwota zarobków może się różnić, bo reklamodawcy płacą różne ceny za różne typy reklam. (Źródło: https://support.google.com/adsense/answer/6242051?hl=pl)

 

Najważniejszą korzyścią jest to, że nie Ty szukasz klientów, a reklama jest bezobsługowa. To, co musisz zrobić, aby ją odpalić, to pobrać bloki reklamowe z panelu. Dochód z Google AdSense w największej mierze zależy od ilości odwiedzin na blogu. Jeżeli ruch jest duży, to Adsense może być solidnym źródłem dochodu, przynoszącym nawet kilkaset złotych miesięcznie.  Przy mniejszej ilości odwiedzin, Google Adsense może się okazać rozwiązaniem chybionym.

 

Jak możesz wzmocnić skuteczność Adsense?

 

  1. a) Jeżeli umieścisz reklamę w widocznym miejscu, np. na górze wpisu, jest większa szansa na to, że Twoi czytelnicy będą w nią klikać, a więc Ty będziesz otrzymywać prowizje.

 

  1. b) możesz pisać o tematach, w których właściciele „mają się czym podzielić”

 

Marki, które oferują produkty finansowe, mają do zaoferowania korzystniejszą pulę prowizji, niż te, które sprzedają np. kosmetyki. Jeżeli marża firmy wynosi ok. 80 zł, ma ona inną propozycję dla Ciebie, niż firma, która zarobi 20.000 zł.

 

5) Zarabianie na blogu poprzez portale społecznościowe

 

  1. a) Facebook

 

Jest to droga okrężna, ale jest skuteczna. Możesz pozyskiwać czytelników swojego artykułu na blogu poprzez kampanie reklamowe na Facebooku oraz prowadzenie fanpage’a. Bardzo często grupa Twoich czytelników różni się od grupy fanów Twojego fanpage’a. Dzisiaj aż 6 milionów Polaków zaczyna swój dzień od zalogowania się do Facebooka. Myślę, że niewielu z nich wpadnie na pomysł, aby zacząć dzień od Twojego bloga. Dlaczego nie mieliby jednak na Facebooku przeczytać najbardziej seksownego fragmentu Twojego wpisu z zaproszeniem do przeczytania całości na Twoim blogu? Warto wykorzystać moc, jaką niesie ze sobą nawyk obecności w tym medium społecznościowym, który dla wielu stał się źródłem wszelkiej wiedzy i aktywności społecznej.

 

Zarabianie na blogu może mieć swój początek na dobrze poprowadzonej kampanii reklamowej na Facebooku. Wpis na bloga może być wsparty poprzez video, które nagrasz i umieścisz na swoim fanpage’u, a w nim będziesz kierował do swojego bloga.

 

Jedna treść może zostać rozprzestrzeniona w wielu miejscach, tylko po to, abyś finalnie zarobił na blogu, sprzedając swoje produkty, lub polecając produkty innych marek.

 

  1. b) youtube

 

Adsense możesz mieć włączony zarówno na swoim blogu, jak i na swoim kanale youtube. Będzie on wyświetlał reklamy tematycznie powiązane z Twoim filmem. Jeżeli treści, które umieszczasz na swoim blogu duplikujesz w postaci filmów na youtube, platforma ta będzie wspierała Twój biznes na co najmniej 3 sposoby:

  1. będziesz postrzegany jako ekspert – wzrośnie Twój wizerunek;
  2. będziesz w opisach filmów umieszczał linki do Twojego bloga;
  3. będziesz mógł zarobić na reklamach Adsense.

Jak widzisz, recykling treści – podawanie ich w różnej formie – bardzo się opłaca.